Na wczorajszej sesji Rady Miasta podjęto decyzję o zmianie nazw niektórych ulic w Poznaniu. Jest to związane z tak zwaną ustawą dekomunizacyjną, która zakazuje propagowanie komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy ulic, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

W związku z tym ul. Juliana Leńskiego na Winogradach została zmieniona na ulicę Anny German, jednej z najwybitniejszych polskich piosenkarek i kompozytorek drugiej połowy XX wieku.

Na Starołęce, mimo protestów części mieszkańców zniknęła ul. Wincentego Pstrowskiego. W jej miejsce przedłużona została nazwa istniejącej już w tym rejonie ulicy Romana Maya.

Ponadto przybyła m.in. ulica Berberysowa i Siedliskowa w rejonie Szczepankowa, a al. Republik na Winogradach zmieniła nazwę na al. 15 Pułku Ułanów Poznańskich.

Nazwy nie zmieniła obecna ulica Marcina Chwiałkowskiego. Według projektu część tej ulicy miała nosić nazwę malarza Jana Spychalskiego, a odcinek od schodów w kierunku pływalni sportowej nazwę Chwiałka - dla utrwalenia okolicznościowej nazwy, jaką od lat posługują się sami Poznaniacy. Niektórzy mieszkańcy nie zgadzali się jednak na zmiany argumentując, że Marcin Chwiałkowski nie jest negatywną postacią historyczną podlegającą ustawie dekomunizacyjnej. Po dłuższej dyskusji radni zdecydowali się odroczyć głosowanie nad tą kwestią do czasu uzyskania opinii IPN. 

Nadano też nowe nazwy miejskim skwerom. Tajnej Organizacji Nauczycielskiej skwerowi na Wildzie, Niezależnego Zrzeszenia Studentów skwerowi w pobliżu parku Moniuszki oraz Policji Państwowej II RP skwerowi na terenie Łazarza.