W Poznaniu i okolicach trwa walka z dzikimi wysypiskami śmieci. W sprawę zaangażowali się studenci Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, którzy wraz z mieszkańcami w ciągu dwóch miesięcy naliczyli 117 takich wysypisk.


By wspomóc straż miejską, studenci z Sekcji Geoinformacji UAM wraz z mieszkańcami Poznania i przy współpracy z firmą zajmującą się wywozem odpadów komunalnych FB Serwis podjęli próbę oznakowania jak największej liczby dzikich wysypisk w mieście. W następnych etapach projektu mają one zostać zlikwidowane.


Jak twierdzi kierowniczka projektu Patrycja Wysocka, ranga problemu jest naprawdę duża - wysypiska nie są bowiem zgłaszane do odpowiednich organów, a jest ich w mieście bardzo wiele.


Starając się rozwiązać ten problem, student geoinformacji inż. Wojciecha Sobiecki przy współpracy z firmą GIS Support stworzył specjalną geomapę dostępną online, na której każdy zainteresowany mógł zaznaczyć punkt nielegalnego składowania śmieci. Zgłaszający podawali także informacje o częstotliwości pojawiania się odpadów w danej lokalizacji oraz wskazywali ich typ.


Tylko w ciągu dwóch miesięcy mieszkańcy zaznaczyli 117 nielegalnych wysypisk. Mniej więcej tyle zgłoszeń zebrał Wydział Gospodarki Nieruchomościami UMP w latach 2013-2015.


Najwięcej wysypisk naliczono na Piątkowie, Winogradach, w pobliżu ogródków działkowych, na Ławicy i Górczynie.