Jeszcze nie ucichły echa zmian wprowadzonych w poprzednim roku, a już Ministerstwo Zdrowia wydało nowe rozporządzenie sklepikowe, które wejdzie w życie już 1 września.


Aktualnie obowiązujące rozporządzenie stało się obiektem dość mocnej krytyki. Nowe zasady żywienia prawdopodobnie z czasem zostałyby zaakceptowane, ale zmiana rządu zdeterminowała kolejne modyfikacje w tym zakresie. Nowe władze nie zostawiły suchej nitki na rozwiązaniach wprowadzonych przez poprzedni rząd.

 

Według ogłoszonego kilka dni temu rozporządzenia jedzenie dostępne w szkołach powinno być podawane zgodnie z normami żywienia. Autorzy aktu prawnego zrezygnowali więc z szczegółowych list produktów, ich kryteria są ogólniejsze w stosunku do poprzedniej sytuacji.

 

W rozporządzeniu wskazano, jakie rodzaje produktów mogą być sprzedawane w szkołach, przy czym uczyniono to w sposób bardziej ogólny niż w obecnie obowiązującym rozporządzeniu. Przy niektórych produktach wspomniano jedynie, że nie powinny one zawierać substancji uznanych za niezdrowe.

 

Nowością jest dopuszczenie do sprzedaży m.in. pieczywa półcukierniczego i cukierniczego oraz kawy – pod warunkiem jednak, że nie będą one zawierały zbyt dużej ilości cukru. Utrzymany zostanie zakaz sprzedaży słodzonych napojów, jednak będzie można kupić bezcukrowe gumy do żucia.

 

Rozporządzenie dopuszcza także możliwość sprzedaży innych, niewymienionych w nim wprost rodzajów produktów (z wyjątkiem napojów i gorzkiej czekolady), pod warunkiem, że będą one spełniały określone w akcie prawnym kryteria zawartości cukru, tłuszczu i soli.